Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.
Losowe Dowcipy:
- Dlaczego w Starachowicach nie ma domów wyższych niż dwa pi... Więcej
Pani na lekcji pyta:
- Kto doszedl w czasie lekcji?
Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wy... Więcej
- Jak waskie są korytarze u sołtysa w domu?
- Tak, że ... Więcej
Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. ... Więcej